niedziela, 27 lipca 2014

Piekielne Wakacje cz. I

Oto pierwsza część mojego opowiadania "na faktach", a dokładniej na podstawie wakacji, które miały miejsce rok temu. Mam nadzieję, że opowieść nie będzie nudna :P


Piekielne Wakacje cz. I

Gorące sierpniowe popołudnie. Znajdujemy się w domu, gdzie mieszka wraz ze swoją rodziną Natalia. Wysoka blondynka o włosach średniej długości (mniej więcej sięgających po ramiona), niebiesko-zielono-szarymi oczami i wąskimi ustami w kolorze malin. Kocha tańczyć, ale zdrowie jej na to nie pozwala. Kiedyś uczęszczała na zajęcia, lecz po kontuzji stopy jej marzenia musiały się zwyczajnie "rozwiać".
Siedząc niespokojnie na rozkładanym krześle w barwne kwiaty myślała o jutrzejszym wyjeździe na kolonię. Jechała tam sama, nie znała nikogo, więc taka "drobnostka", jak wakacje w nieznanym gronie była dla niej czymś co ją przerażało. Dlaczego? Być może, dlatego że owa kobietka tak naprawdę była nieśmiała, ale nie chciała by ktoś się na niej "poznał", więc próbowała udawać silną. Jak na razie dobrze jej to wychodziło. 
- Halo? Słyszysz mnie? - zapytała jej mama - Ona już myślami jest na tych wakacjach. - zażartowała zwracając się do swojej siostry, czyli cioci dziewczyny.
- Przepraszam, ale ja... Ja myślałam właśnie o układzie tanecznym i... i właśnie no. - chciała się sprytnie wytłumaczyć. W odpowiedzi nie usłyszała nic poza śmiechem rozbawionych towarzyszek. - No to ja może... Może ja pójdę z psem na spacer.
- Dobry pomysł. My z mamą porozmawiamy, a ty i Denar* skorzystacie na DŁUGIM spacerze. To ci dobrze zrobi. Jutro pojedziesz autokarem z 16 godzin, więc lepiej sobie jeszcze pochodź. - odrzekła ciotka.
Idąc drogą z psem na smyczy Natalia nuciła sobie piosenki i nucąc zaczęła podskakiwać oraz wymachiwać rękoma. Ten pociąg do tańca był zbyt mocny. Po chwili przestała ze względu na nadchodzące "koleżanki". (Nie wspomniałam o tym, ale ona nie miała nawet jednej koleżanki czy najlepszej przyjaciółki.) "Ha ha, to znowu ten dziwoląg." usłyszała złośliwy komentarz. Zazwyczaj takie słowa jej nie wzruszały, ponieważ zdążyła się już przyzwyczaić do swojej sytuacji. 
- Możesz się w końcu ode mnie odczepić, Wiktoria? - spytała. W środku kipiała ze złości, ale na zewnątrz była opanowana i nawet pojawił się uśmiech na jej ustach. - Ciągle mnie poniżasz, a może w końcu popatrzyłabyś na swoją facjatę i się nią zajęła. - dodała radośnie odchodząc. Nie usłyszała odpowiedzi. Chyba nie zależało jej już na swojej osobie w oczach innych. 
Idąc dalej i wsłuchiwając się w szum liści zaczęła wyśpiewywać swoją ulubioną piosenkę. 





Oh, misty eye of the mountain below.
Keep careful watch of my brothers' souls. 
And should the sky be filled with fire and smoke
Keep watching over Durin's sons.
If this is to end in fire
Then we should all burn together. 
Watch the flames climb high into the night.
Calling out father, oh,Stand by and we will. 
Watch the flames burn auburn onThe mountain side high.
And if we should die tonightWe should all die together
Raise a glass of wine for the last time
Calling out father, oh,Prepare as we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side
Desolation comes upon the sky
Now I see fire inside the mountainI see fire burning the trees
And I see fire hollowing soulsI see fire blood in the breeze
And I hope that you'll remember me
Oh, should my people fall then
Surely I'll do the same
Confined in mountain halls
We got too close to the flame
Calling out father, 
oh,Hold fast and we will
Watch the flames burn auburn on
The mountain side
Desolation comes upon the sky
Now I see fire inside the mountain
I see fire burning the trees
And I see fire hollowing souls
I see fire blood in the breeze
And I hope that you'll remember me
And if the night is burningI will cover my eyes
For if the dark returns
Then my brothers will die
And as the sky is falling down
It crashed into this lonely town
And with that shadow upon the ground
I hear my people screaming out
Now I see fire inside the mountain
I see fire burning the trees
And I see fire hollowing souls
I see fire blood in the breeze
I see fire (oh you know I saw a city burning)
FireAnd I see fire (feel the heat upon my skin)Fire
And I see fireFire
And I see fire burn auburn on the mountain side...
Nie było jej dość długo, bo prawie godzinę. Nie przejmowała się czasem, przecież nie musiała się uczyć na sprawdzian czy jakąś kartkówkę, nie musiała odrabiać zadania domowego.

___________________________________
*Denar - imię psa






Następna część pojawi się prawdopodobnie za tydzień lub nie, ponieważ jadę na kolonię z moją najlepszą przyjaciółką poznaną w zeszłym roku... :P

sobota, 26 lipca 2014

Leczo


  • Składniki:
  • 3 cebule
  • 2 papryki czerwone
  • 1 papryka zielona
  • 1 papryka żółta
  • olej lub oliwa do smażenia
  • 6 frankfurterek (lub 3 surowe polskie kiełbaski)
  • 1 puszka pomidorów krojonych bez skórki
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 kostka rosołowa lub wegeta
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki pikantnego keczupu
  • 1 łyżka czerwonej słodkiej papryki
  • sól i pieprz (do smaku)




























Sposób przygotowania:

1. Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na oliwie lub oleju.
2. Paprykę oczyścić z nasion, pokroić w kostkę, wrzucić do garnka o grubym dnie lub brytfanki, dolać trochę wody i dusić pod przykryciem.
3. Kiedy cebula się zeszkli, dodać ją do duszonej papryki, wymieszać całość i kontynuować duszenie.
4. Dusić całość, aż papryka całkowicie zmięknie i smaki się dobrze wymieszają.
5. Dodać pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy i keczup. Doprawić kostką rosołową, czosnkiem, papryką w proszku. Dusić jeszcze 10 minut i na koniec doprawić solą i pieprzem. Można też doprawić ostrą papryką.

Życzę smacznego!

niedziela, 20 lipca 2014

Letnia fryzura

Plaża, morze, słońce, a ty? Włosy upięte w nudny kucyk? Koniec z pospolitymi fryzurami! Czas na ciekawą i prostą fryzurę, która świetnie prezentuje się latem!

Moja propozycja to "upięcie wieczorowe".

Wykonanie:

1. Na początek musisz upleść włosy w warkocz francuski (dobierany). Schyl się i zacznij splatać włosy od dołu do miejsca, gdzie zrobiłabyś kucyk. 
2. Zrób kok. 
3. Już gotowe! Ciekawa fryzura zrobiona! 

(Powinna wyglądać tak, jak na zdjęciu)




Nie martwcie się jeśli wam nie wyszło. Zrobienie tej fryzury posiada wprawy, ale szybko opanujecie jej wykonanie do perfekcji :)

Shake waniliowy

składniki:
- 1 szklanka lodów waniliowych,
- 3/4 szklanki mleka,
- 1/4 szklanki śmietany,
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii.

sposób przygotowania:
1. Włóż wszystkie składniki do miski i wymieszaj blenderem przez około pół minuty
2. Po zmieszaniu masa nie powinna zawierać grudek, ale jeśli coś takiego się pojawiło, musisz dalej mieszać (następne 30 sekund)
3. To wszystko! Teraz porozlewaj shake do szklanek i podawaj.

Jeśli według Ciebie szejk jest zbyt gęsty dodaj mleka, jeśli zbyt rzadki dodaj śmietanę lub lody.

Życzę smacznego!


Siemka!

Hej, witam na moim nowym blogu! 
Będą się tu pojawiać moje opowiadania, prawdopodobnie informacje o modzie, trochę muzyki i dużo innych. (Nazwa trele-morele nie ma nic wspólnego z jakimś sokiem! Tak, pojawiały się sugestie, że to sok. Jest to przenośnia - mnóstwo rzeczy w jednym blogu.)

Pozdrawiam serdecznie! :)